To motto życia rozumnego Człowieka. Ale co to znaczy?

Przy niemal każdej próbie odpowiedzi na to pytanie i szukaniu wyjaśnienia włączyć się może manipulacja „rozumku” człowieczego. Jak coś chce uzyskać, to stawia się według potrzeby, w pozycji silniejszego, albo słabszego. Lecz nie o tym piszę – pamiętaj, zawsze jesteś silniejszy od kogoś, a od kogoś innego słabszy i to, czy dostaniesz od silniejszego, jest wynikiem tego, ile Ty najpierw dałeś innemu, słabszemu. Czyż to nie jest piękne, czyż to nie jest sprawiedliwe?

Powiesz: daję. Lecz jak dajesz? Co masz z tyłu głowy? Czy dajesz bez zobowiązań, bez podtekstów, dajesz bezinteresownie? Czym podszyte są twoje intencje? A intencja rozumu siedzi głęboko i rzadko ją dostrzegamy.

Człowieku, jakże piękna jest idea „napoić spragnionego, nakarmić głodnego”. Czy myślisz, że wielka energia Stwórcy miała na myśli materialną strawę? Wielka energia stworzenia wysłała nas na ten świat z wielką wiedzą stworzenia i tę wiedzę mamy nieść, mamy karmić inne istoty. Ale w materii dzielenie się strawą polega nie na tym, że nakarmię, jak będę miał jedną porcję więcej, tylko dzielę się swoją porcją z innymi potrzebującymi. Przemyśl głębię swoich intencji, pomyśl, jak Ty dajesz ? – a odpowiedź Dusza Ci przyniesie…

 

 

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.

Aktualnie na stronie:

Odwiedza nas 91  gości oraz 0 użytkowników.