Pracujesz w miejscu, którego przynależność do danej branży swoim działaniem (a często decyzjami "szefów”) uciemięża inne istoty? Jeśli jesteś tego świadomy, to wspierasz to uciemiężanie, a ono – razem ze smutkiem i bólem, w różnych postaciach – wróci do ciebie prędzej, niż Ci się wydaje, gdyż karmisz je energią i wspierasz poprzez swoją pracę.

Jeżeli chcesz zasłużyć na miano rozumnego, zasilaj faktyczny pokój i miłość, zasilaj prawdę i sprawiedliwość w stosunku do każdego Człowieka indywidualnie – masz na to pełen wpływ.

Jeśli natomiast na wszystko patrzysz przez pryzmat pieniądza – „ile zarobię” – czy przez pryzmat statusu społecznego i tym samym oddajesz dobrowolnie swoje człowieczeństwo, to… czego się spodziewasz?

Szukasz pracy, aby zarobić? – nieważne, co będziesz wspierał: nie dziw się więc, że spotykają Cię przykrość i smutek, ból i cierpienie. Pamiętaj: to, co wspierasz, to otrzymujesz. Ktoś, kto sieje zło, nie jest dobrym Człowiekiem, mimo że mu się wydaje, że jest dobry – na horyzoncie pojawiła się już choroba i problemy z nią związane…

Człowieku, bądź rozumny i wspieraj tylko szczere inicjatywy, a nie te, które tylko mówią o szczerości, pokoju i miłości.

Bądź bardzo rozważny w wyborze swojej drogi.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.

Aktualnie na stronie:

Odwiedza nas 279  gości oraz 0 użytkowników.