Człowiek to wielce złożona istota.

Istota, która ma wymiar duchowy i wymiar cielesny.

Wymiar duchowy to Stwórca i Dusza, a wymiar cielesny, to materialny świat umysłu, rozmku, których wiedza jest tylko z materialnego świata.

Zagubiony materialny Człowiek czuje się pokrzywdzony przez cały świat. Szuka problemu u innych, w innych.

Za to Duchowy Człowiek wie gdzie leży problem, że problem leży w nim, to my stworzyliśmy sobie problemy, korelując ze wszystkim i wszystkimi co popadło bez analizy.

BRAK ANALIZY TO PROBLEMY, brak analizy to bieg przez życie po rozżarzonych węglach z nadzieją, że nie poparzę nóg.

To jest nie, realne poparzenie jest w pakiecie z bezmyślnością.

I tak właśnie zbudował się pokrzywdzony Człowiek, który ma pretensje do wszystkich i wszystkiego, tylko nie do siebie, do swojej bezmyślności.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.

Aktualnie na stronie:

Odwiedza nas 289  gości oraz 0 użytkowników.