Pułapka w czasie
- Szczegóły
Człowiek umiera...
Ale co to naprawdę znaczy?
Kto włożył w nas program, że po tak zwanej śmierci ciała – nie ma nic?
Że wszystko, czym jesteśmy, kończy się wraz z ostatnim oddechem?
A przecież Człowiek to nie ciało.
Człowiek to Dusza, która przyszła od Stwórcy, by nieść tej planecie miłość i pokój.
Ciało jest jedynie narzędziem – pięknym i kruchym – przez które Dusza może się wyrazić,
może mówić, tworzyć, czuć, kochać i uczyć się.
Wyjście Duszy z ciała nie jest końcem.
To radość dla niej – chwila wyzwolenia, powrotu do większej przestrzeni,
gdzie może doświadczać nowych wymiarów istnienia,
gdzie może nadal budować pokój we Wszechświecie.
A ludzie płaczą…
Nie dlatego, że Dusza cierpi, lecz dlatego, że oni nie rozumieją.
Swoim żalem próbują ją zatrzymać, uziemić, nie dać jej odejść dalej w światło.
Człowiek – w swojej nieświadomości i lęku przed utratą –
często staje się więzieniem dla tego, co wieczne.
A przecież prawdziwa miłość to pozwolić Duszy iść dalej,
radośnie, w pokoju, z błogosławieństwem tych, którzy zostają.
Każda Dusza opuszcza ciało wtedy, gdy już wypełniła swoje zadanie –
gdy wie, że wszystko, co miała uczynić dla tej planety i dla Wszechświata, zostało dokonane.
Nie ma więc śmierci.
Jest tylko przejście.
Z jednej formy miłości – w drugą.
Z jednej przestrzeni – w szerszą.
A pułapka w czasie?
To tylko ludzkie przywiązanie do materii,
która przysłania nam prawdę o tym, że życie jest wieczne,
a Dusza nigdy nie przestaje być.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.