Czy wierzysz, Człowieku
- Szczegóły
Człowieku — czy w ogóle wierzysz w coś,
Co Cię stworzyło z ciszy i światła?
Czy wierzysz, że jest Energia,
Która porusza wszystko — od pyłu po gwiazdy?
Czy to tylko słowo bez znaczenia,
Czy początek prawdziwego pytania?
Bo zanim pójdziesz dalej drogą życia,
Musisz sprawdzić, w co naprawdę wierzysz.
Nie pytam, co mówisz innym.
Pytam, co czujesz, gdy jesteś sam.
Bo wiara zaczyna się tam,
Gdzie kończy się ucieczka.
Czy wierzysz, Człowieku,
Że Stwórca wciąż jest obecny?
Że Energia, która stworzyła Wszechświat,
Nie opuściła swojego dzieła?
Bo możesz wierzyć —
I możesz chcieć się oddać,
Lecz bez odwagi relacji
Wiara tylko zostaje w myślach.
Możesz mówić: „wierzę”,
A jednak nie zrobić kroku.
Możesz czuć wołanie w Sercu,
I bać się spojrzeć Mu w oczy.
Bo oddać się to nie znaczy zniknąć,
To znaczy przestać udawać.
To stanąć po latach milczenia
W prawdzie — bez masek.
Stwórca nie żąda doskonałości,
Nie liczy Twoich upadków.
Czeka tylko, aż odważysz się
Wejść w relację naprawdę.
Czy wierzysz, Człowieku,
Że On Cię dalej poprowadzi,
Gdy Mu zawierzysz
Swoje życie doczesne?
Czy wierzysz, że gdy odpuścisz kontrolę,
Nie stracisz — lecz odnajdziesz sens?
Bo Stwórca nie zabiera życia —
On je przywraca.
Jeśli boisz się oddać,
To znaczy, że czujesz wagę Prawdy.
Odwaga nie jest brakiem lęku —
Jest decyzją mimo niego.
Gdy zrozumiesz, że nie jesteś tylko chwilą,
Że żyjesz w przestrzeni życia wiecznego,
Zmienia się wszystko, co nazywałeś „końcem”,
Bo koniec przestaje istnieć.
Życie doczesne staje się drogą,
Nie celem, nie ciężarem.
A relacja ze Stwórcą
Staje się powrotem do domu.
Czy wierzysz, Człowieku,
Że jesteś prowadzony?
Że Energia Stworzenia
Nie porzuca tych, którzy zaufali?
Jeśli wierzysz — zrób krok.
Jeśli się boisz — powiedz prawdę.
Stwórca zna Cię lepiej,
Niż Ty sam.
Nie pytaj, czy jesteś gotowy na Stwórcę.
Zapytaj,
Czy jesteś gotowy przestać uciekać.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.