Nieś to, co prawdziwe
- Szczegóły
Cóż uczyni Człowiek z wiedzą, którą dostał w darze,
czy zamknie ją w milczeniu, w niedostępnej twarzy?
Czy schowa ją głęboko, jakby była tylko jego,
czy pozwoli, by stała się oddechem życia całego?
Bo wiedza bez istnienia jest jak ziarno bez korzenia,
jak światło niewidzialne, jak wołanie bez imienia,
dopiero kiedy przejdziesz przez jej ogień i próbę,
staje się Twoją prawdą, a nie jedynie cudem.
Nie chowaj prawdy w sobie,
gdy może dawać plon,
co serce przeżyło naprawdę,
niech niesie życia ton.
Bo Człowiek nie jest po to,
by tylko wiedzieć, że —
lecz by żyć tym, co zrozumiał,
i nieść to światu też.
Nie wystarczy znać słowa, trzeba nimi oddychać,
trzeba w ciszy je sprawdzić, trzeba w czynach je słychać,
trzeba upaść i powstać, i zobaczyć od nowa,
że prawdziwa mądrość rodzi się nie z ust, lecz z wnętrza Człowieka.
Kiedy przejdzie przez serce, przez pokorę i ranę,
kiedy stanie się drogą, a nie tylko pytaniem,
wtedy Człowiek już nie mówi pustym dźwiękiem do świata,
lecz niesie żywą prawdę, która budzi Duszę brata.
Niech wiedza stanie się ciałem,
niech słowo zamieni się w czyn,
niech to, co w Tobie dojrzało,
rozświetli drugi czyjś dzień.
Bo Stwórca nie daje światła
po to, by schować je w cień,
lecz by Człowiek, co prawdę poznał,
niosąc ją, budził nowy dzień.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze.